Koszyk

produktów: 0

wartość: 0,00 zł

przejdź do koszyka »

BASKIJSKIE KINO

Co ma wspólnego Julio Medem z Janem Jakubem Kolskim i Krzysztofem Kieślowskim? Czy "Kochankowie z Kręgu Polarnego" to kino baskijskie? Jaki motyw najczęściej powtarza się w baskijskiej kinematografii? Zapraszamy do lektury:)

Starając się znaleźć wspólny mianownik dla filmów baskijskich reżyserów oraz filmów powstających w tym regionie Hiszpanii w pierwszej kolejności należy wymienić:
- problematykę współczesnych dążeń niepodległościowych i związanych z działalnością ETA
- okres wojny domowej, za czasów gen. Franco w której Baskonia, podobnie jak i Katalonia, znalazła się w wyjątkowo trudnej sytuacji (co przedstawia m.in. słynne dzieło Pabla Picasso - Guernica)

Guernica

Guernica - baskijska miejscowość uwieczniona przez Pablo Picasso

- oraz swoisty realizm magiczny, wspólny zresztą też dla położonego na północno-zachodnim krańcu Hiszpanii regionem Galicji.


W niniejszym artykule skupimy się jednak przede wszystkim na trzecim punktem z niniejszego klucza, zaś do pozostałych dwóch wrócimy pewnie przy kolejnym Miesiącu Baskijskim, który nastąpi gdy zatoczymy pełne koło w naszej podróży po iberyjskich regionach. Przypominam, że dotąd publikowaliśmy materiały związane z Katalonią, zaś teraz już zdradzimy, że jako kolejna na tapecie pojawi się najprawdopodobniej Andaluzja. Chyba, że jesteście zainteresowani szczególnie innym regionem to piszcie na adres: iberiarecords@iberiarecords.com w temacie podając wskazany region.


Jednak nim przyjrzymy się realizmowi magicznemu w kinie baskijskim zarekomendujemy Wam obraz w reż. Słynnego baskijskiego muzyka Fermina Muguruzy. W filmie Zuloak (Baskijskie żylety) przedstawia nieco w krzywym zwierciadle tamtejszą scenę muzyczną. Ukazując perypetie tytułowego kobiecego zespołu rockowego założonego przez plastyczkę Arrate Rodriguez, zdaje się napiętnować wzorowanie się na amerykańskiej kulturze. To dość ciekawe, bo baskijska scena wydaje się być stosunkowo odmienna od pozostałych regionów, a jednak widać wg Muguruzy, wciąż za mało…
Zresztą do tematu muzyki baskijskiej powrócimy w oddzielnym artykule.


Bardziej wpisującym się w przedstawiony na początku klucz, wpisuje się inny ostatnio nakręcony w Baskonii film, pt.: Emak Bakia baita (Szukając Emak Bakia). Film prezentowany na Wrocławskim Festiwalu Nowe Horyznotny tak opisywała Ewa Szabłowska:
„Czy Emak Bakia to osoba, miejsce, nagrobne epitafium, a może dom? Po baskijsku te dźwięczne słowa znaczą: zostaw mnie w spokoju. Ponadto Emak Bakia to tytuł nakręconego w okolicach Biarritz w 1926 roku, tajemniczego poematu filmowego Mana Raya. Oskarowi Alegríi zagadkowe piękno filmu dadaisty nie daje spokoju, dlatego uzbrojony w archiwalne zdjęcia i masę pomysłów wyrusza na pielgrzymkę po Kraju Basków. Choć jest to podróż detektywistyczna, a reżyser wydaje się zdeterminowany do tego, by rozwikłać pozostawione przez Mana Raya zagadki, to porusza się on w czasie i przestrzeni z dużą swobodą, nonszalancko interpretując fakty i dowody rzeczowe. W poszukiwaniach tych przypadek, niczym u rasowego spadkobiercy surrealistów, odgrywa kluczową rolę. Oglądamy pomysłowy wizualnie, fikuśny dziennik z podróży, nad którą unosi się absurdalne poczucie humoru i lekkości bytu dadaistów. Dzięki wytrwałości w szukaniu wielkich prawd w małych rzeczach Alegríę porównuje się do Chrisa Markera. Coś jest na rzeczy, bo reżyser podejmuje najbardziej nielogiczne tropy, dostrzega ukryte związki między zjawiskami oraz tworzy wielowarstwowe układanki znaczeń i odniesień, aż osiągnie swój cel.”


Wątki surrealistyczne i magiczne pojawiają się często w filmach baskijskich. Nazywane czasem realizmem magicznym przywołują na myśl związki z literaturą iberoamerykańską. Zastanawiam się jednak czy jego baskijska wersja bardziej nie koresponduje z … polską.


Tak dzieje się u najsłynniejszego baskijskiego reżysera Julio Medema.

Julio Medem

Julio Medem

Urodzony w 1958 roku w San Sebastian reżyser nakręcił co najmniej połowę z najsłynniejszych baskijskich filmów. Debiutował krótkometrażowym obrazem „Nogi na głowie”. Choć film zdobywał nagrody to sławę przyniosły mu oczywiście dopiero filmy długometrażowe. 

Nakręcone w 1992 roku „Vacas” (Krowy) korespondujące nieco z twórczością Jana Jakuba Kolskiego, może nieco z filmami Kondratiuka, przyniosły mu prestiżową nagrodę Goya za najlepszą reżyserię w Hiszpanii.

Vacas de Julio Medem

Akcja rozgrywa się na głębokiej hiszpańskiej prowincji, opowiada specyficzne relacje zwaśnionych rodzin, których ścieżki splata los. Film epatuje wszechobecną przyrodą, ludycznymi wierzeniami, wspomnieniami dzieciństwa.

Krowy
W filmie tym pojawia się też nie raz motyw drzewa, którym silnie przesiąknięta jest historia i kultura Baskonii. Tu występuje ono m.in. jako przedmiot rytualnych zawodów rąbania drzew, odpowiadający nieco polskim pojedynkom rycerskim. Jednak i w tym filmie drzewo pojawia się też w bardziej mistycznych kontekstach. Tu jednak przy okazji prosi się o zwrócenie uwagi, że wyłącznie z drzewa stworzony jest też najbardziej tradycyjny baskijski instrument muzyczny txalaparta, a jego skrót „tx” pojawia się też w nazwie prezentowanego u nas zespołu Oreka TX. 

Drzewo występuje też w baskijskim herbie jako symbol wolności baskijskich. W podobnym kontekście pojawia się też w herbach wielu baskijskich prowincji i miast. 

Pais Vasco - godło

Wróćmy jednak do Julio Medema. Tocząc w Hiszpanii nocne rozmowy o miejscowym kinie ze swoimi rówieśnikami, chyba najczęściej przewijał się w nich obraz „Lucia y sexo”, który jak wynikało mi z nieformalnych obserwacji jest ulubionym filmem hiszpańskiego pokolenia dzisiejszych 30latków.

Lucia y Sexo

To oczywiście kolejny film Julio Medema. W obsypanym nagrodami filmie opowiadającym o przeznaczeniu, o fatum, o porażkach, dramatach, miłości o seksie w rolę tytułowej Lucii wciela się słynna hiszpańska aktorka Paz Vega, Andaluzyjka, ale partneruje jej już osoba o wybitnie baskijsko brzmiącym nazwisku (jeśli chodzi o drugi człon): Najwa Nimri Urrutikoetxea.
W Polsce jednak najbardziej znanym jego filmem jest wcześniejszy obraz, który prawdopodobnie większość widzów odbierała jako kino… fińskie… Mam na myśli mianowicie „Los Amantes del circulo Polar”, znany u nas bardziej jako „Kochankowie z kręgu polarnego”…

Kochankowie z Kręgu Polarnego
Opowiadający o miłości, o rozstania i o powrotach, ale przede wszystkim o roli przypadku w życiu film obfitując w powtarzające się motywy o dużym znaczeniu symbolicznym zdaje się znów nawiązywać do kinematografii polskiej, tym razem zwłaszcza do filmów Krzysztofa Kieślowskiego.
Wśród innych znanych filmów Medema należy wymienić jeszcze na pewno: Habitacion en Roma (Pokój w Rzymie) tłumaczony na polski jako: Noc w Rzymie:); Caotica Ana („Chaotyczna Anna”) oraz epizod w zbiorowym „7 dni w Hawanie”.
 

Choć Medem to najbardziej znany baskijski reżyser to widz polski mógł też nieświadomie zetknąć się z tym kinem za pośrednictwem innych hiszpańskich twórców jak np. urodzonym w Lasarte – Oria Antonio Mercero („Czwarte Piętro”) lub urodzonych w Bilbao Alexa de la Iglesia („Hiszpański cyrk”, „Zbrodnia ferpekcyjna”) czy Pablo Bergera w jego czarno-białej „Śnieżce”, o emisje której Iberia records zadba podczas jednej ze swych fiest w 2015 roku:)


Przemek Sztyler - socjolog kultury 


*******************

polecamy też artykuł o języku baskijskim 

Newsletter

Jeśli chcesz otrzymywać informacje o nowościach wydawniczych wpisz swój e:mail
IberiaRecords
© IberiaRecords.com +48 663 665 399, Wrocław, ul. Braci Gierymskich 68, e-mail: iberiarecords@iberiarecords.com
Click Shop | Hosting home.pl